Ślub mojego kuzyna był moim pierwszym reportażem i z tego powodu nie zawiera zbyt wiele zdjęć, a nie ukrywam, że miałem nie małą tremę. Wykonywałem jedynym jakim miałem do tych czas obiektywem Nikorr i jakoś nie mogłem przywyknąć do „stałki”, wiem co nie którzy tylko takie uważają i ja myślę, że po części mają rację i sam teraz często powracam do niego, ale niestety trzeba się nabiegać 😉

Ceremonia: Św. Kazimierza i Św. Barbary w Pożdżenicach.
: Dom weselny „IZA” w Zelowie

Kolaz-Stepnik-1 Stepnik-2 Kolaz-Stepnik-2 Stepnik-6 Stepnik-7 Stepnik-8

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...